sobota, 25 lipca 2009

Wróciłam

Tydzień w Berlinie minął baaardzo szybko, za szybko ;) Pierwsze skojarzenie jakie nasuwa mi się na myśl to, to że Berlin jest... poukładany, mało jest tam miejsc zaniedbanych, które wołają żeby je wyremontować, jak dla mnie to wielki plus, bo nie miałam cały czas w głowie myśli "ojej, ale ten budynek byłby piękny gdyby go odnowić". Mogłam w spokoju wczuć się w atmosferę miasta ;)
Teraz po powrocie mogę tylko żałować że mieszkam w małej mieścinie..
Strasznie podobał mi się fakt, że w Niemczech można spokojnie położyć się na trawie i odpocząć, nawet przed ważnymi instytucjami.
Ciąg dalszy nastąpi... :P

środa, 15 lipca 2009

Berlińsko

Ledwo powstał blog a już muszę zapowiedzieć przerwę i pożegnać się ;) Nie mam pojęcia na jak długo, wiem tylko, że Berlin na mnie czeka.





Początek

Bez powodu, tak po prostu, bo czasem przychodzi taki czas jak wakacje i wakacyjna nuda i człowiek wpada na głupi pomysł żeby zacząć prowadzić bloga. Co będzie dalej, czas pokaże... bo najważniejsze to zacząć, ponoć...